Lecznicze właściwości pieniędzy

Pieniądz, papierowy banknot bądź moneta, rzecz tak mocno pożądana przez ludzi. Kiedyś uważana za środek płatniczy, dziś traktowana jak must have sezonu. Moda na niego nie mija z upływem kolejnych lat, a wręcz z roku na rok wzrasta. Przekonanie, że jest nam potrzebny jedynie aby zaspokoić podstawowe potrzeby już dawno nie obowiązuje. Każda przyjemność z nim się wiąże, zwykła niegdyś wycieczka rowerowa, dziś dzięki niemu staje się istna rewią mody i prezentacji coraz to okazalszego sprzętu. Zabawa w klasy, niegdyś tak ekscytująca została zastąpiona wizytą w galerii handlowej, w której de facto bez naszego najlepszego papierowego przyjaciela się nie obejdziemy. Wyjazd na wczasy pod namiot, został zastąpiony zagranicznymi eskapadami, koniecznie okazalszymi niż wakacje naszego znajomego. Pieniądz rządzi światem, ale także potrafi naszym zdrowiem. Coraz częściej potrzeba jego posiadania okazuje się tak silna, że jest w stanie zatuszować oznaki choroby. Nagłe zasłabnięcie w pracy, mocny ucisk w klatce piersiowej nasuwa myśl: „co będzie, jeśli to zawał”… Pogotowie odwozi chorego do szpitala, czas na badania, ekg, wywiad z lekarzem. Coś jednak nie daje spokoju, ta natrętna myśl wraca ze zdwojoną siłą:”co będzie, jeśli to zawał…stracę kilka dni pracy, a wraz z nimi…pieniądze”. Ból mija, wypis ze szpitala na własne życzenie, machina rusza na nowo. Do następnej takiej sytuacji. Pytanie tylko czy następna nie będzie ostatnią.

Both comments and pings are currently closed.