Lato twoim wrogiem

Za oknami coraz cieplej, na ulicach tłumy, dzieci na placach zabaw wesoło pokrzykują. Długie spodnie lądują na dnie szafy, zastąpione szortami, zwiewnymi sukienkami i spódniczkami mini. Termometr wskazuje 30 stopni w cieniu, a Ty nakładasz… długie jeansy. Kilkanaście minut na dworze zamienia je w lepiącą się do Twego ciała, nawilgłą szatę pokutną. Masz wrażenie, że każdy patrzy na Ciebie i myśli o Twym problemie. Popękane, rozszerzone, szpecące naczynka krwionośne na nogach powoli zamieniają się w sieć pajęczą. Z dnia na dzień coraz bardziej nie cierpisz swoich nóg, a marzenie o seksownych szortach odchodzi w zapomnienie. Niestety nic z tym nie robisz, samo krycie problemu pod ubiorem niczego nie rozwiązuje. Krokiem pierwszym powinna być wizyta u swojego lekarza, który w razie potrzeby skieruje do Poradni Chorób Nóg bądź poradni naczyniowej lub istniejącej pod inną nazwą, w zależności od miasta. Już przed takową wizytą można zaopatrzyć się w preparaty zapobiegające powstawaniu nowych zastojów. Szczególnie popularne są specyfiki zawierające wyciągi z kasztanowca, a także diosmine. Z reguły są dostępne bez recepty, jeśli Twój przypadek będzie potrzebował silniejszej kuracji, leki zostaną przepisane po dokładnych badaniach przez specjalistę w tej dziedzinie. Powstałe już pajączki można usunąć w gabinetach dermatologicznych lub kosmetycznych, na wiele sposobów, który zostanie dobrany pod kątem indywidualnych potrzeb. Następnym krokiem będzie zakup szortów.

Both comments and pings are currently closed.