Hipochondria jako zaburzenie

Większość z nas nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi do potencjalnych chorób, na które każdy może zapaść. Często nie ma na to czasu lub zwyczajnie przejmowanie się „na zapas” jest uznawane za podejście kompletnie bezsensowne. Istnieje jednak grupa osób, która wręcz nie może oderwać myśli od takiej możliwości, uznając ją wręcz za coś pewnego. Zaburzenia hipochondryczne występują w różnych społeczeństwach i objawiają się ciągłą obawą przed chorobami lub nawet wmawianiem sobie ich istnienie we własnym ciele. Sytuacja ta jest bardzo dotkliwa, mimo iż współczesna medycyna dowiedzie, iż problem należy do grupy wyimaginowanych, a samo zaburzenie ma podłoże psychiczne, pacjent nadal tkwi w swoim przekonaniu. Leczenie tego zaburzenia jest często bardzo trudne i wymaga terapii, która pomoże odnaleźć źródło problemów. Może to być ściśle związane z dzieciństwem, stresem lub brakiem akceptacji. Egocentryczna postawa pacjenta jest dodatkowym utrudnieniem, ponieważ nie pozwala na oderwanie myśli od swojego ciała i spojrzenia na swoją postawę „trzeźwym okiem”. Przeważnie, pacjent skupia się na określonej części swojego ciała, gdzie kierowana jest cała jego uwaga. Właściwa diagnoza to przede wszystkim określenie, co stanowi podstawę problemu i próba jego wyeliminowania, co często wiąże się z bardzo długim okresem czasu i cierpliwości.

Both comments and pings are currently closed.