Alkoholizm w rodzinie

Wstajesz rano, w powietrzu znów czujesz odór przetrawionego alkoholu, myślisz- znów to samo… Ile razy wstawałeś rano z nadzieją, że koszmar się skończy, z wiarą, że bliska Ci osoba dotrzyma danej obietnicy i nie sięgnie po kieliszek? Jeśli masz do czynienia z takim zjawiskiem w swojej rodzinie – zdaje się że setki razy. Każdego kolejnego dnia otrzymujesz obietnice, że tym razem będzie inaczej, że zrobi to dla Ciebie i za każdym razem te obietnice spełzają na niczym. Czas spojrzeć prawdzie w oczy i szczerze przyznać, że jednak to co wydawało się problemem innych, zupełnie odległym od Twojej rodziny, dzieje się właśnie w Twoim domu. Najważniejszym krokiem w walce jest nazwanie rzeczy po imieniu, jest to bolesny krok, ale przełomowy. Alkoholizm, wróg ciężki do pokonania, wyniszczający zdrowie fizyczne, psychiczne, nie tylko osoby pijącej, ale i całej rodziny, rozbijający związki, szargający dobre imię, często prowadzący do tragedii. Walka z nim jest wyczerpująca i długa. Ważne jest, aby podjąć ją jak najszybciej po odkryciu skłonności do nadużywania alkoholu przez bliską Ci osobę. Przy pomocy terapii, dużej cierpliwości, pokładów energii i miłości da się ją pokonać. Nie można jednak ukrywać problemu, ponieważ każda sytuacja, w której alkohol bierze górę, zmniejsza szanse na szybkie wyleczenie. Oczywiście alkoholikiem człowiek zostaje na zawsze, a całe dalsze życie będzie opierało się na zachowaniu trzeźwości, ponieważ nawet jeden kieliszek może doprowadzić do zatoczenia się koła i powrotu do picia.

Both comments and pings are currently closed.